Mój pierwszy warzywnik

0

Ogródek warzywny przy przedszkolu ma mnóstwo zalet. Może pełnić rolę edukacyjną, pomagając uczyć dzieci podstaw biologii i ekologii.

© www.shutterstock.com moj-pierwszy-warzywnik
© www.shutterstock.com

Własna praca włożona w hodowlę roślin, to trening cierpliwości i znakomity wstęp do rozmowy o zasadach zdrowego odżywiania. Dzieci, które same posiały marchewkę, obserwowały jej kiełkowanie, podlewały i pieliły, będą ją chętnie jadły i będą wiedziały, że warzywa i owoce nie biorą się ze sklepu.

W SKRZYNKACH LUB NA GRZĄDKACH

Aby założyć warzywnik nie trzeba dysponować dużym areałem. Na początek nawet lepiej, gdy ogródek jest niewielki. Zbyt dużo pracy związanej z opieką nad uprawami może zniechęcić nie tylko maluchy, ale i pomagających im dorosłych. Pod uprawy możemy przeznaczyć na przykład 5-15 metrów kwadratowych trawnika.
Nawet latem, można też założyć ogródek z ziołami w drewnianych skrzynkach wyłożonych folią. Dodatkowym atutem jest tu mała ilość pielenia, łatwy dostęp do upraw dla dzieci i mobilność. Można też skrzynie pomalować na różne kolory, dzięki czemu będą stanowiły dodatkową ozdobę terenu przy przedszkolu lub żłobku.

WYBIERZ MIEJSCE

Jeśli mamy taką możliwość wyznaczmy na opiekuna ogrodu wychowawcę, który ma jakieś doświadczenie w uprawie ogródka. Jeśli nie, poprośmy o pomoc któregoś z rodziców.
Zakładając ogródek, znajdźmy miejsce z łatwym dostępem do wody, nie umieszczajmy go pod dużymi drzewami, aby nie zasłaniały dostępu do światła słonecznego. Rozplanujmy grządki tak, aby dzieci mogły sięgnąć do roślin i łatwo się nimi opiekować. Ścieżki powinny umożliwić swobodne spacerowanie i obserwację roślin.

CO POSIAĆ?

Ważnym elementem jest też sam dobór roślin. Do siewu wybierajmy warzywa łatwe w uprawie i odporne na choroby, aby nie stosować oprysków. Dobre będą też te, które szybko kiełkują. Zachęci to dzieci do obserwacji i zapewni smak sukcesu. Na początek posiejmy fasolę, rzodkiewki, buraczki, marchewkę, koperek, ogórki, kalarepkę czy rukolę. Wspaniale będą się też prezentowały słoneczniki, a dodatek aksamitek podniesie walory estetyczne ogródka i uchroni warzywa przed szkodnikami.

© www.shutterstock.com moj-pierwszy-warzywnik
© www.shutterstock.com

PACHNĄCE ZIOŁA

Poza warzywami posiejmy też kilka odmian ziół, co da pretekst do poznawania ich różnorodnych aromatów. Łatwa w uprawie jest kolendra, bazylia, oregano, lubczyk i tymianek. Można wzbogacić warzywnik krzaczkami truskawek lub – jeśli jest na to miejsce – porzeczkami i agrestem.
Posadźmy też pomidory i paprykę (z sadzonek!), posiejmy kolorowe sałaty, pietruszkę, szczypiorek i szpinak. Warto też posadzić nawet niewielką ilość ziemniaków, aby pokazać dzieciom jak rosną ich wielkie bulwy.
Ważnym elementem jest też wykonanie tabliczek z nazwami i rysunkami posianych roślin. Złagodzą one stres oczekiwania na pierwsze kiełki i utrwalą jednocześnie nazwy poszczególnych roślin. Tabliczki mogą wykonać dzieci na zajęciach plastycznych i wykorzystać je w czasie siania warzyw. Jeśli będą to rysunki, należy je zawinąć folią, aby nie zniszczyło ich podlewanie i deszcz.
Wyhodowane przez dzieci warzywa mogą być wykorzystywane w przedszkolnej kuchni lub do wspólnych zajęć kulinarnych i dietetycznych. Zobaczycie, że będą smakowały lepiej, niż te kupione w sklepie.

Mój pierwszy warzywnik
Oceń artykuł

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*

code