Dzieci z dysfunkcjami w przedszkolach

0

Dzieci uczęszczające do przedszkola mogą cierpieć na rozmaite dysfunkcje. Jak powinna wyglądać pomoc w tym zakresie oferowana przez placówkę niepubliczną?

Problemy, które dotyczą dzieci, mogą być różnorakiego rodzaju. Najczęściej spotykane kłopoty, z jakimi przychodzi się borykać kilkulatkom, to te związane z nieprawidłowym sposobem poruszania się, wysławianiem, reakcją na bodźce, sposobem, w jaki dziecko patrzy, np. w ekran telewizora. Niepokoić mogą również wszelkie, nieadekwatne do sytuacji zachowania czy zaburzenia w relacjach z rówieśnikami. Bywa, że dziecko się izoluje, nie nawiązując kontaktu z kolegami. To też może być, chociaż nie musi, objaw dysfunkcji. Jak reagować, kiedy nauczyciel zauważy, że dziecko ma np. problemy z nadpobudliwością czy ze wzrokiem? Przede wszystkim upewnijmy się, że rzeczywiście coś ze zdrowiem dziecka jest nie tak. Może na to wskazywać powtarzalność czynności, np. ciągłe patrzenie z bliskiej odległości w książeczkę czy zabawkę. Wtedy jak najszybciej należy informować rodziców i działać. Im wcześniej wykryje się problemy, tym łatwiej zapobiec ich dalszemu rozwojowi.

Dzieci z dysfunkcjami w przedszkolach
fot. Fotolia.com

TO RODZICE MUSZĄ WIEDZIEĆ PIERWSI

Maluchy, które przebywają w przedszkolu sporą część dnia, zachowują się w nim swobodnie. Tym łatwiej zauważyć wszelkiego rodzaju zachowania, które mogą wskazywać na zaburzenia w rozwoju. Nauczyciel powinien uważnie obserwować dzieci i kiedy tylko zorientuje się, że występują niepokojące symptomy, najpierw powiadomić rodziców. Bywa, że nie są oni sami w stanie zauważyć kłopotów zdrowotnych dziecka. Zasugerowanie, by poszukiwali pomocy u specjalisty, jest bardzo ważne. Niekiedy trudno postawić diagnozę, więc rodziców może czekać wiele wizyt u różnych specjalistów, w celu ustalenia przyczyn zaburzeń i podjęcia decyzji odnośnie do ewentualnego leczenia czy wspomagania.

POMOC LEKARZA SPECJALISTY

Im wcześniej dziecko trafi pod właściwą opiekę, tym większe są szanse, że kłopoty znikną lub znacznie się zmniejszą. Najpopularniejsze kłopoty zdrowotne, dotykające kilkulatków to m. in. próchnica zębów, nietrzymanie moczu czy nadpobudliwość. Nie tylko są one dotkliwe, ale i mogą spowodować emocjonalne wycofanie się dziecka, które będzie się czuło źle w grupie rówieśniczej. Podobnie może być w przypadku, kiedy dziecko ma wadę wymowy. Wprawdzie kilkulatków nie klasyfikuje się jeszcze jako osób z wadami wymowy, bo rozwój mowy wciąż trwa, ale np. dziecko jąkające się może zamknąć się w sobie. Tak się może zdarzyć również, gdy kilkulatek ma poważną nadwagę. Wówczas trudności z dorównaniem pod względem sprawności i wytrzymałości fizycznej też mogą sprawić wycofanie się przedszkolaka. Zaniżona samoocena może w przyszłości skutkować rozmaitymi kłopotami. Dlatego, o ile to możliwe, trzeba wykorzystać wszelkie dostępne metody, by pomóc dziecku z kłopotami.

POMOC PSYCHOLOGA

Organizacja pomocy psychologiczno-pedagogicznej w przedszkolu niepublicznym powinna wyglądać tak, jak w placówkach publicznych. Jednak, o ile nie przewiduje tego statut, taka placówka nie ma obowiązku prowadzenia zajęć w zakresie wczesnego wspomagania. Jeżeli zaś w statucie przewidziano tego typu działania, wówczas należy spełnić kilka niezwykle istotnych wymagań. Placówka musi mieć odpowiednie warunki do prowadzenia zajęć (środki dydaktyczne i sprzęt). Musi być także powołany zespół wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Jeżeli rodzice już posiadają opinię o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, wówczas dziecko ma mieć zapewnioną pomoc psychologiczno-pedagogiczną. Jeżeli przedszkole nie prowadzi zajęć w zakresie wczesnego wspomagania, informacje zawarte w opinii pozwolą na dostosowanie zajęć bieżących, prowadzonych przez nauczycieli i specjalistycznych, które prowadzą fachowcy w danej dziedzinie, np. logopeda.

Dzieci z dysfunkcjami w przedszkolach
Oceń artykuł

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*

code