Zbuntowany maluch

Ten temat zawiera 4 odpowiedzi, ma 0 głosów i był aktualizowany ostatnio przez  Anonim 7 lat, 3 miesięce temu.

  • Autor
    Odpowiedzi
  • #833

    Anonim

    Niestety, stało się! Mój słodki i przemiły Miki zamienił się w diabełka. Na wszystko reaguje złością, a jedyne słowo, które mówi to: NIE!.
    Koszmarem staje się wyjście na spacer (nie chce się ubierać) i powrót ze spaceru ( nie chce wyjść z piaskownicy albo zejść z huśtawki) . Już nie wspomnę o zachowaniu w supermarkecie, płacz rzucanie się na podłogę itp. Wiem, że dzieciak w jego wieku musi się buntować, ale tracę już cierpliwość. Wszelkie metody, o których czytałam raczej nie skutkują.

    #834

    Anonim

    Ha ha, znam ten ból. Mój Tymek zachowywał się identycznie, miałam ochotę wyć z wściekłości i bezradności. Ale trudno – trzeba to jakoś przetrwać, mieć dużo cierpliwości i postępować konsekwentnie. Naprawdę pomaga, zapewniam.

    #839

    Anonim

    Mój mały nie tylko potrafi się wściekać, ale też ma częste napady marudzenia i płaczu, Czasami nie potrafię sobie z tym poradzić i nie umiem zachować spokoju, sama robię się zła i poirytowana i na pewno nie wpływa to dobrze na mojego synka.

    #840

    Anonim

    Na pewno dzieci w wieku dwóch, trzech lat przechodzą okres buntu, ale może złe zachowanie dziecka wynika też ze zbytniej pobłażliwości rodziców. Tak zwane bezstresowe wychowanie to bzdura! Każdy człowiek, nawet dziecko musi wiedzieć, co wolno a czego nie. A często rodzice nie potrafią wytyczyć granic i norm wychowania i respektować ich. Wtedy dziecko czuje się zagubione, nie wie, co może. Nie wie, czy jego zachowanie jest właściwe i często pozwala sobie na coraz więcej ,,testując” cierpliwość rodziców.

    #841

    Anonim

    Chyba sam termin bezstresowe wychowanie wzięło się z koncepcji amerykańskiego pediatry Benjamina Spocka. Pamiętam, że dawno temu czytałam jego książkę ,,Dziecko, pielęgnacja i wychowanie” . Niektóre porady były całkiem mądre, ale niektóre mnie zadziwiały, trochę jakby rodzice byli lekkimi przygłupami. Pozdrawiam

Musisz być zalogowany aby napisać odpowiedź.