Zanim założysz żłobek

0

Podobno, aby dojechać do Rzymu, należy najpierw wstać z krzesła. Natomiast, aby założyć żłobek czy przedszkole, należy zacząć od… planu.

Przedszkole jakie jest, każdy widzi? Tak, i dlatego warto postarać się, aby pierwsze wrażenie było jak najlepsze. Zacznijmy od nazwy. Polecamy takie posiadające bajkowe konotacje, one dobrze kojarzą się zarówno dzieciom, jak i ich rodzicom. Ale to oczywiście nie wszystko.

Zanim założysz żłobek fot. Fotolia.com
fot. Fotolia.com

PO PIERWSZE – LOKAL

Musimy się zastanowić, czy mamy go zamiar kupić, czy po prostu podnająć. To najwyższy koszt, jaki poniesiemy. Jeśli chcemy skierować naszą ofertę do szerokiej rzeszy osób, pamiętajmy, że nie powinna być ona wygórowana cenowo, dlatego urządzając nasz lokal lub chociażby remontując go, nie zapominajmy o tym. Zastanówmy się też nad powierzchnią lokalu, jego podziałem na odpowiednie strefy oraz ilością dzieci, które możemy przyjąć. Ale, niestety, na początek musimy ponieść koszty związane z reklamą naszego przedsięwzięcia, najlepiej ogłosić się w lokalnej prasie, na Facebooku oraz przygotować stronę internetową.

BO LICZY SIĘ ROZWÓJ

W ustalaniu ceny za całodzienny pobyt dziecka w naszej placówce jest to, jakie warunki mu oferujemy. Warto więc zastanowić się nad usługami podstawowymi, takimi jak: posiłki, zajęcia dydaktyczne, możliwość poobiedniej drzemki, jak i nad ofertą usług dodatkowych, na które składają się: ponadprogramowe zajęcia dydaktyczne, posiłki przygotowywane na szczególne wymagania dzieci (np. bezglutenowe dla dzieci z celiakią), imprezy okolicznościowe, wyjazdy, wycieczki, basen, łyżwy, kontakt ze zwierzętami. Warto rozwijać naszą placówkę w sensie jakościowym, a nie pojemnościowym: chodzi tu o jej ciągłe doposażenie oraz wprowadzenie usług dodatkowych. Dzięki takim działaniom ustalone przez nas czesne może po czasie wzrosnąć, ale musimy tu uwzględnić miasto i dzielnicę, w której prowadzimy placówkę, oraz możliwości finansowe naszych klientów.

STOŁÓWKA

W kosztach naszej placówki należy oczywiście uwzględnić personel. Biorąc pod uwagę liczbę dzieci, które zamierzamy objąć opieką oraz przepisy mówiące o liczbie dzieci podlegających jednemu opiekunowi, musimy obliczyć, ilu pracowników będziemy musieli zartudnić. Kolejną ważną kwestią jest menu, które zaserwujemy dzieciom. Tańszym rozwiązaniem wydaje się catering, warto zdecydować się tutaj na restaurację posiadającą doświadczenie w układaniu jadłospisu dla dzieci. Droższą wersją odżywiania naszych podopiecznych będzie własna stołówka – jest ona ogromną zaletą, ponieważ wielu rodziców oczekuje takiego rozwiązania i uważnie sprawdza menu, które serwujemy naszym maluchom.

Zanim założysz żłobek
fot. Fotolia.com

KOSZTORYS

Koszty możemy zasadniczo podzielić na jednorazowe oraz związane z utrzymaniem naszej placówki. Do kosztów jednorazowych zaliczymy: zakup i wykończenie lokalu, zakup niezbędnych sprzętów, przystosowanie do użytku lokalu wynajmowanego. Wydatki periodyczne to: koszt wynajmu lokalu lub czynsz, energia elektryczna, woda, telefon, pensje i pozapłacowe koszty pracy (podatki, składki zdrowotne, emerytalne, rentowe i tym podobne), zaopatrzenie w posiłki oraz ubezpieczenie.

OSZACOWANIE RYZYKA

Takiemu przedsięwzięciu jak żłobek czy przedszkole mogą zagrażać różne czynniki: zbyt mały nakład środków, brak stopniowego rozwoju placówki, zła opieka nad dziećmi, konkurencja. Dlatego od początku należy pracować na jakość naszych usług, aby jak najbardziej zminimalizować ryzyko prowadzenia przedsięwzięcia. Warto też zastanowić się, czy w miejscu, w którym planujemy otworzyć placówkę, nie funkcjonuje już kilka podobnych. Jeśli tak jest, nasza oferta musi przebić ich propozycje – inaczej nie znajdziemy chętnych na nasze usługi.

MOTYWACJA

Istnieją szczególne powody ekonomiczne do zainicjowania takiego przedsięwzięcia. Należą do nich bezsprzecznie: osobiste doświadczenie w prowadzeniu przedszkola, umiejętność dobrej organizacji pracy oraz sympatyzowanie z małymi dziećmi, dobry kontakt z nimi, odpowiedzialność. Kolejnym powodem do otwarcia takiej placówki jest wciąż nienasycony rynek – szczególnie na nowo powstających osiedlach, których nie brakuje w dużych miastach, relatywnie niskie ceny, jakie możemy zaoferować. Minusem może być oczywiście wysoki stały koszt, ryzyko utraty dobrej marki, konkurenci obecni i potencjalni, ryzyko zmiany prawa.

Z uwagi na dużą rozbieżność kosztów w zależności od miasta, w którym ma powstać lokal, w niniejszym artykule nie zdecydowałam się na podanie konkretnych kosztów poszczególnych elementów przedsięwzięcia.

Zanim założysz żłobek
Oceń artykuł

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*

code