Woda najlepsza do picia przez dzieci

1

To podstawowy płyn, który powinniśmy podawać dzieciom do picia. Jest zdrowa, nie zawiera kalorii i doskonale gasi pragnienie.

Człowiek, także ten mały, potrzebuje wody do życia. Ile wody powinien wypijać trzylatek? – to jedno z pytań, na które odpowiadali uczestnicy debaty PAP „Woda i napoje a zdrowie dzieci”. Zdaniem specjalistów, m.in. prof. dr hab. n. med. Haliny Weker z Instytutu Matki i Dziecka oraz dr n. med. Agnieszki Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia – minimum dla dziecka w tym wieku to 1300 ml płynów dziennie.

fot. Fotolia.com
fot. Fotolia.com

ILE WODY DLA MALCA?

Dostarczanie odpowiedniej ilości płynów organizmowi dziecka jest niezwykle ważne. Po pierwsze woda zapewnia mu prawidłowe funkcjonowanie organizmu – jest niezbędna do wszystkich procesów życiowych od oddychania, przez trawienie, po przeprowadzanie procesów myślowych. Po drugie – małe dzieci szybko tracą wodę, dlatego łatwo ulegają odwodnieniu. O stanie tym mówimy, gdy dochodzi do utraty ilości odpowiadającej 2 proc. wagi. Gdy więc dziecko waży 20 kg, wystarczy, że wypoci lub odda w inny sposób 400 ml wody, by zaobserwować u niego objawy odwodnienia: zawroty głowy, osłabienie, bladość skóry, zatrzymanie oddawania moczu, utratę elastyczności skóry. Do odwodnienia dochodzi najczęściej w czasie choroby: biegunki czy wymiotów, ale również latem, gdy dzieci bawią się na dworze, pocą się biegając lub grając w piłkę. Często w czasie takich zajęć zapominają o tym, że chce im się pić: są zbyt zajęte, żeby wrócić do sali po butelkę czy kubek. To prosta droga do utraty dużej ilości wody z organizmu.

PRZYPOMINAJ O PICIU

Zadaniem opiekuna w takich przypadkach jest przypominanie dzieciom o konieczności napicia się. Warto przed wyjściem na dwór podać maluchom szklankę wody, dobrze też wystawić na dwór dystrybutor lub zabrać ze sobą butelki z wodą – jeśli idziemy z dziećmi na pobliski plac zabaw – by co jakiś czas umożliwić dzieciom uzupełnienie płynów. O piciu trzeba przypominać maluchom także w czasie prowadzenia zajęć w przedszkolu lub żłobku, gdzie latem mogą panować wysokie temperatury. Dobrze, jeśli z boku na stoliku będzie zawsze stała woda, do której malec będzie miał swobodny dostęp. A co z wodą do posiłku? Dr Jarosz twierdzi, że są „różne szkoły” co do picia napojów podczas jedzenia. – Jedna szkoła mówi, żeby nie pić do posiłku, bo wtedy enzymy się rozmywają, a druga szkoła mówi, żeby pić, bo ten posiłek łatwiej się spożywa – powiedziała. – Jak kto woli – stwierdziła, podkreślając jednocześnie, że nie ma przeciwwskazań ani w jedną, ani w drugą stronę. WODA – DOBRY NAWYK Mówiąc o wodzie, która trzeba spożywać w odpowiednich ilościach, myślimy oczywiście ogólnie o płynach, których dostarczamy organizmowi każdego dnia: chodzi tu o napoje, soki, zupę, wodę zawartą w pożywieniu, owocach i warzywach itd. Wszystkie te produkty i dania są potrzebę organizmowi, zwłaszcza że oprócz wody dostarczają cennych witamin i minerałów oraz innych składników odżywczych. Tak naprawdę to jednak czysta woda mineralna jest najlepsza dla zdrowia dziecka. I to ona powinna stanowić główny płyn podawany maluchom do picia.

Wyniki „Badania nawyków dotyczących nawodnienia i odżywiania wśród dzieci w wieku szkolnym”, przeprowadzonego w maju 2016 r., zaprezentowanego podczas debaty Polskiej Agencji Prasowej w dn. 16 czerwca 2016 r. w Warszawie pokazują jednak, że tylko połowa dzieci w wieku szkolnym piła w ciągu ostatnich 24 godzin wodę niegazowaną. Rodzice wiedzą, że picie wody jest zdrowe, ale dzieci jej nie lubią, bo nie ma smaku. Wybierają więc słodkie napoje, które dominują w domu i w szkole. Z badań TNS Polska na zlecenie Żywiec Zdrój S.A. wynika, że 78 proc. dzieci w wieku 6-13 lat wypiło w ciągu ostatniej doby przynajmniej jeden taki produkt. Badanie pokazało też, że tylko co trzecia mama dzieci w wieku 6-8 lat wie, ile płynów powinno wypijać jej dziecko w ciągu dnia. W przypadku dzieci starszych, w wieku 9-13 lat, jest trochę lepiej – świadomość właściwej ilości płynów w diecie swojego dziecka ma co drugi rodzic. Nie zmienia to jednak faktu, że rodzice tylko w niewielkim stopniu (34 proc. respondentów) poszukują informacji nt. norm właściwego nawodnienia. Lepszą znajomość tematu mają nauczyciele, którzy w 61 proc. potrafili prawidłowo podać te normy. Pedagodzy lepiej potrafią także wskazać skutki odwodnienia dzieci takie jak: obniżona aktywność, spadek energii i kłopoty z koncentracją czy uczucie zmęczenia.

woda-najlepsza-do-picia-przez-dzieci

DLACZEGO NIE SOK?

Kiedyś woda uważana była za płyn gorszy i bezwartościowy. Lekarze zalecali, by zamiast niej podawać maluchom soki, które zawierają cenne substancje znajdujące się w owocach. Badania pokazały jednak, że soki prócz witamin zawierają też duże ilości cukru, który sprzyja otyłości i nie jest dobry dla zdrowia. Nie zaspokaja też skutecznie pragnienia. Potwierdza to wspomniany już sondaż: dzieci zapytane o to, co piły najchętniej po wysiłku fizycznym mówią, że wodę niegazowaną (tak twierdzi 67 proc. nauczycieli klas 1-3, 49 proc. uczniów z klas 1-3 oraz 53 proc. uczniów z klas 4-6). Dopiero na kolejnych miejscach pojawiają się soki, nektary i napoje owocowe. Co ciekawe, badanie ujawniło też, że woda niegazowana jest najbardziej lubianym napojem blisko jednej piątej dzieci.

ZDROWA I SMACZNA

To dobrze, ponieważ woda zawiera cenne minerały. Ma też wiele innych zalet: doskonale oczyszcza organizm z toksyn, najlepiej gasi pragnienie; reguluje ciśnienie krwi i nawilża skórę oraz śluzówki. Zgodnie z zaleceniami Instytutu Matki i Dziecka dla niemowląt najlepsza jest woda mineralna niskosodowa, czyli zawierająca poniżej 20 mg sodu na dm3 wody i niskozmienaralizowana, czyli zawierająca poniżej 1500 mg składników mineralnych na 1 dm3. Większe dzieci, w wieku od 2 – 10 lat, mogą pić zarówno wodę niskozmineralizowaną, jak i średniozmineralizowaną (zawartość soli mineralnych od 500 do 1500mg/l), jednak nie powinna być ona zbyt wysoko nasycona dwutlenkiem węgla. W przypadku żłobków i przedszkoli dopuszczalne jest kupowanie takiej wody w większych pojemnikach, np. butlach 10-litrowych do dystrybutorów, które są zabezpieczone specjalnymi plombami gwarantującymi, że podczas transportu lub przechowywania wody nie dostają się do niej bakterie czy inne zanieczyszczenia. Mniejsze butelki nie powinny stać otwarte dłużej niż 48 godzin.

KRANÓWKA CORAZ LEPSZA

Minęły już czasy, kiedy woda z kranu śmierdziała chlorem i nie nadawała się do picia nawet po przegotowaniu. Dziś wodociągi w każdym niemal mieście chwalą się doskonałą jakością kranówki, podkreślając, że nadaje się ona do bezpośredniego spożycia. Obecnie woda z miejskich wodociągów nie jest chlorowana, lecz uzdatniana i filtrowana w dużo bardziej bezpieczny dla zdrowia sposób. W zależności od miejsca może to być np. ozonowanie lub naświetlanie promieniami UV. Warto o tym pamiętać, szukając wody do przygotowywania np. mleka modyfikowanego dla starszych niemowląt czy gotowania zup lub kompotów. Przedtem dobrze jednak sprawdzić, co mówi o jakości swojej wody z kranu nasz lokalny dostawca.

JAK NAUCZYĆ DZIECI PICIA WODY?

Picie wody to zdrowy nawyk, który powinno mieć każde dziecko. – Nawyki żywieniowe kształtują się już od okresu wczesnego dzieciństwa. Dzieci są doskonałymi obserwatorami. Wzorem do naśladowania są przede wszystkim rodzice. Dotyczy to wszystkich obszarów, także żywienia – mówi prof. dr hab. n. med. Halina Weker. Grzegorz Łapanowski, założyciel fundacji „Szkoła na Widelcu”, który od ośmiu lat prowadzi warsztaty kulinarne z dziećmi podkreśla, że preferują one słodki smak już od najmłodszych lat, bo kojarzy się z czymś dobrym, z przyjemnością. – Nie oznacza to jednak, że tej preferencji nie można zmienić. To tak jak z oliwkami czy owocami morza – na początku ich smak wydaje się dziwny, ale z czasem przyzwyczajamy się do niego i staje się jednym z naszych ulubionych. Podobnie będzie z wodą: zmiana preferencji wymaga czasu i zaangażowania ze strony rodziców i dzieci. Sprawdzi się tutaj metoda małych kroków, a nie nakazy czy zakazy, które ograniczają naturalną potrzebę samodzielnego i niezależnego decydowania zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. – Jeśli wprowadzimy zakaz, to automatycznie podsycimy potrzebę posiadania tego, co zostało ograniczone. Jeśli więc zakażemy dziecku picia tego co słodkie, a co było do tej pory dostępne, to takie produkty staną się dla niego jeszcze bardziej atrakcyjne – przestrzega Marta Żysko-Pałuba, psycholog i psychoterapeuta.

Woda najlepsza do picia przez dzieci
Oceń artykuł

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*

code