Pomóż mi, mamo!

1

Pierwsze dni przedszkola to czas trudny i pełen emocji nie tylko dla dzieci, ale także dla rodziców. Od ich współpracy z placówką oraz od nastawienia do faktu, że ich pociecha rozpoczyna nowy etap życia zależy, jak przebiegną pierwsze dni adaptacyjne.

© www.shutterstock.com pomoz-mi-mamo
© www.shutterstock.com

Czy pociecha poradzi sobie w nowym środowisku? Czy przedszkole, a w szczególności nauczycielka będzie potrafiła zadbać o dziecko, zrozumieć je, zaspokoić potrzeby? Rodzice początkujących żłobkowiczów i przedszkolaków martwią się, czy ich dziecko będzie chciało jeść, czy nie nabierze złych nawyków od innych dzieci, czy nie będzie czuło się odrzucone. Dochodzą do tego natłok informacji z mediów, rady i opinie innych rodziców, własne doświadczenia z początków edukacji… Wszystko to sprawia, że dorośli sami zaniepokojeni, nieświadomie przekazuje swoje negatywne emocje dziecku. Dlatego tak ważne jest zorganizowanie przez placówkę spotkań informacyjnych, w których nauczyciele i dyrekcja będą mieli możliwość przedstawienia rodzicom sposobów w jakich przedszkole/żłobek funkcjonuje, planów na rok pracy z dziećmi oraz ogólnie panujących zasad.

POROZMAWIAJ Z RODZICEM

Dobrze jest, aby nauczyciel znalazł choć krótki czas, aby porozmawiać z każdym rodzicem osobiście. Pozwoli to na uzyskanie ważnych informacji o funkcjonowaniu dziecka, a jednocześnie pomoże rozwiać wiele wątpliwości, z którymi borykają się rodzice. Wyrozumiała i spokojna postawa nauczyciela jest w takiej rozmowie nieoceniona. Ważne jest, aby wychowawca pamiętał, że wątpliwości rodzica nie są skierowane przeciw niemu i nie traktował tego osobiście. Kiedy matka czy ojciec będą wiedzieli czego się spodziewać i będą mieli pewność, że nauczycielowi zależy na dobru dziecka, będą mogli z większym spokojem przeprowadzić je przez czas adaptacji.

KILKA WSKAZÓWEK

Rodzic może wiele zrobić, aby ułatwić dziecku przebrnięcie przez trudny początek i warto mu to uświadomić. Dlatego spróbujmy udzielić rodzicom kilku rad.

  • Jeszcze przed początkiem roku należy zadbać o jak największą samodzielność malucha. Kiedy mały przedszkolak potrafi sam umyć rączki, zdjąć czy założyć majteczki lub zjeść kotleta widelcem, będzie potrzebował mniej pomocy, a tym samym będzie mniej zależny od innych osób i dzięki temu będzie czuł się pewniej.
  • W adaptacji ogromną rolę odgrywa poczucie bezpieczeństwa. Dobrze jest zapoznać dziecko nie tylko z przedszkolem, jego salą i nowymi „ciociami” jeszcze przed 1 września, ale warto wybrać się na spacer drogą do przedszkola, wejść na teren ogrodu. Wcześniejsze oswojenie z otoczeniem sprawi, że dziecko będzie się czuło bardziej „u siebie”. Także wspólne wybranie się na zakupy, po kapciuszki, piżamkę – specjalnie do przedszkola – przygotuje malucha na nadchodzące wydarzenie.
  • Dla dwu-, trzylatka nieodłącznym elementem poczucia bezpieczeństwa jest przewidywalność. Szczególnie w tych pierwszych tygodniach należy jasno informować dziecko, kiedy zostanie odebrane z przedszkola. Warto też nie mówić „będę niedługo” – dla dziecka brzmi to prawie jak nigdy. Lepiej powiedzieć „będę po obiedzie” – i koniecznie dotrzymać słowa.
  • Dobrze jest też rzetelnie opowiedzieć maluchowi o przedszkolu (dziecko musi wiedzieć, że w przedszkolu zostanie samo, że mogą tam być różne zwyczaje – inne niż w domu, że np. istnieje zwyczaj leżakowania).
    Wytłumaczenie maluchowi, do kogo ma się zwrócić w sytuacji np. kiedy będzie tęsknił do mamy, kiedy zrobi siusiu w majteczki sprawi, że w sytuacji dla niego trudnej będzie się czuł mniej zagubiony.
    Warto, aby dziecko miało ze sobą ulubioną przytulankę. Będzie ona pełniła rolę pocieszyciela i swego rodzaju „łącznika” z domem.
  • Dobrze jest też w pierwszych tygodniach zminimalizować czas, w którym dziecko przebywa w przedszkolu. Jeśli tylko istnieje taka możliwość dobrze jest odbierać dziecko po 3-5 godzinach pobytu. Jeśli wykonywana praca to uniemożliwia, można poprosić o to dziadków czy podzielić się tym z zaprzyjaźnionymi rodzicami. Dopiero gdy dziecko poczuje się pewniej, stopniowo wydłużać czas pobytu.
  • Najlepiej jest, gdy przez pierwsze tygodnie, a nawet miesiące maluch nie uczestniczy w zajęciach dodatkowych. W tym czasie bardzo duże znaczenie ma swobodna zabawa: indywidualna i grupowa. Właśnie w swobodnej zabawie dzieci najpełniej pokazują swoją inwencję, wrażliwość, pomysłowość; swoje zdolności i trudności. Mają też czas na poznanie sali, swojej pani i innych dzieci. To czas, w którym maluchy budują swoje poczucie bezpieczeństwa.
  • Z szeroko zakrojonych badań wiadomo, że pozytywne wzmocnienia utrwalają pożądane zachowania, dlatego już od pierwszych dni trzeba zauważać nawet najmniejsze sukcesy dziecka, a ewentualne porażki traktować jako coś naturalnego. Ważne jest, aby dla dzieci przedszkole/ żłobek szybko stało się miejscem, gdzie będą się czuły bezpiecznie i do którego będą chciały przychodzić. Mądra współpraca placówki z rodzicami może bardzo przyspieszyć ten moment.
Pomóż mi, mamo!
Oceń artykuł

1 KOMENTARZ

  1. Pójście malucha do przedszkola to jedno z pierwszych ważnych wydarzeń w jego życiu, stąd też dobrze byłoby aby wszyscy uczestnicy tego przełomu byli odpowiednio przygotowani pomagając tym samym osobie najważniejszej czyli dziecku. Rodzice powinni skorzystać z rad zawartych w artykule, wychowawcy zaś powinni poznać dzięki rozmowie z rodzicami umiejętności dziecko, jego możliwości i braki. Tylko ta współpraca pozwoli w pełni na dalszy harmonijny rozwój samego dziecka jak też jego integrację z innymi dziećmi, jak również na odnajdowanie się w nowej sytuacji. A o to w tym wszystkim chodzi. To jest nasza wspólna inwestycja w małego człowieka na przyszłość, aby wyrósł na mądrego i szczęśliwego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*

code