Kuchenne AGD w żłobku i przedszkolu

0

Aby możliwe było prowadzenie nawet najmniejszej kuchni, a już na pewno tej, w której robi się posiłki dla dzieci, konieczne jest jej odpowiednie wyposażenie. Co powinno znaleźć się w kuchni, korzystającej z cateringu i tej, w której gotuje się codziennie obiady?

Kuchenne AGD w żłobku i przedszkolu © www.shutterstock.com
© www.shutterstock.com

Zgodnie z ustawą o opiece nad dziećmi do lat trzech (Dz.U. 2011 nr 45 poz. 235) żłobek ma obowiązek zapewnić dzieciom wyżywienie. Podobnie przedszkole, w którym dzieci przebywają powyżej 5 godzin dziennie. Dlatego w placówkach tych powinny znaleźć się kuchnie – mniejsze, jeśli korzystamy w firmy cateringowej dostarczającej nam wszystkie 3 posiłki dziennie, a my tylko je rozdzielamy, lub większej, jeśli gotujemy sami lub gdy korzystamy z dowożonych obiadów, a na miejscu przygotowujemy śniadania i podwieczorki. Klub malucha, sprawujący opiekę maksymalnie 5 godzin nie ma obowiązku zapewnia wyżywienia, ale nawet w nim powinno znaleźć się pomieszczenie, w którym dzieciom można przygotować przekąski czy napoje.

KUCHNIA NA PEŁEN ETAT

Kuchnia, w której gotujemy posiłki z przeznaczeniem żywienia zbiorowego, musi spełniać warunki sanepidu, odnośnie materiałów na podłogi i ściany, oświetlenia, wentylacji itd., musi też być podzielona na dwie części – jedną, w której zmywane są naczynia i drugą, w której się gotuje (pisaliśmy o tym w pierwszym numerze naszego magazynu – www.mzmp.pl). Powinna też mieć odpowiedni sprzęt. Nie ma dokładnych wytycznych, które by to określały, jeśli jednak mamy wątpliwości, warto zwrócić się do lokalnego sanepidu, z prośbą o pomoc. Na pewno jednak w wyposażeniu kuchni powinny znaleźć się podstawowe sprzęty AGD, takie jak kuchenka, zmywarka oraz lodówka.
Kuchenka – jej wielkość i liczba palników zależy od liczby dzieci, które przemysłowych znajdują się takie z 4 lub 6 palnikami, są też kuchenki jednopalnikowe przeznaczone na duże rozmiary garnków. Zazwyczaj jednak wystarczy normalna czteropalnikowa kuchenka, jaką mamy w prywatnych domach, można jedynie pomyśleć o zamontowaniu w pomieszczeniu dwóch takich samych. Kuchenki gazowe są stosunkowo tanie w eksploatacji, mają też niską cenę. Może się jednak okazać, że w lokalu nie ma doprowadzonego gazu. Wtedy musimy kupić kuchnię z płytą, najlepiej indukcyjną, bo przekazuje ona prawie 95% energii do potrawy. Jednak koszty eksploatacji w porównaniu do kuchenek gazowych, są wówczas wyższe (prąd jest droższy niż gaz).
Zmywarka – koniecznością w żłobku jest zmywarka z funkcją wyparzania. To idealny sposób na sterylizację butelek i smoczków. Zapewnia też pod tym względem bezpieczeństwo starszym dzieciom. Zmywarka nie tylko ułatwia życie – zmywa za nas, więc oszczędzamy czas i naszą energię, to również urządzenie, które oszczędza wodę – zużywa jej od 3 do 5 razy mniej, w zależności od modelu i programu, niż gdybyśmy myli naczynia w zlewie. Zmywarki przemysłowe mają pojemne komory przystosowane do załadunku dużą liczbą naczyń. Można w nich myć zarówno naczynia szklane, jak i garnki czy sztućce.
Lodówki – jeśli mamy wśród swoich dzieci maluchy karmione mlekiem mamy, powinniśmy mieć na wyposażeniu dwie chłodziarki. Jedna przeznaczoną do przechowywania mleka, drugą – do pozostałych produktów żywnościowych. Ta ostatnia powinna mieć również zamrażalnik, chyba, że chcemy kupić osobno stojącą zamrażarkę. Najwygodniejsze i największe są lodówki dwudrzwiowe, ze szklanymi półkami (ewentualny rozlany płyn nie ścieka po pozostałych półkach) i szufladami na wysięgnikach. Dobrze, jeśli lodówka będzie miała dwa oddzielne agregaty, jeden do chodziarki i drugi do zamrażarki, dzięki czemu obie części pracują niezależnie – można ustawić w nich inne temperatury. Takie modele zużywają jednak więcej energii. O zużyciu energii świadczą klasy energetyczne: A++ jest najbardziej ekonomiczna, G – najmniej.
Jeśli placówka ma obowiązek przechowywania próbek, powinna znaleźć się dla nich osobna lodówka. To specjalne urządzenie z szufladami i kasetami na poszczególne posiłki. Lodówki tego typu są produkowane zgodnie z wymogami ustawy o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia i mają wbudowany zamek, by nikt niepowołany nie miał do nich dostępu.

KUCHNIA W NIEPEŁNYM WYMIARZE

Jeśli klub dziecięcy albo inna placówka wynajmuje firmę cateringową i nie gotuje się w niej posiłków, a jedynie je rozdziela podczas wydawania, potrzeba do tego jedynie oddzielnego pomieszczenia. Gdy w żłobku przygotowujemy mieszanki mleczne, robimy kanapki na śniadanie czy kisiel na podwieczorek, wówczas nasza kuchnia powinna być lepiej wyposażona. Obowiązkowo powinna znaleźć się w niej lodówka, może być ona jednak mniejsza niż w przypadku lodówek w kuchniach, gdzie gotuje się posiłki, konieczna jest też zmywarka z funkcją wyparzania. Zamiast kuchenki przyda się mikrofalówka, w której można podgrzać dzieciom mleko do płatków śniadaniowych oraz czajnik elektryczny.
Mikrofalówka – nowoczesne mikrofale mają wiele funkcji – od podgrzewania do gotowania, a nawet pieczenia oraz rozmrażania. W przedszkolnej kuchni wystarczy ta pierwsza opcja. Wybierając mikrofalówkę, warto zwrócić uwagę na jej moc oraz pojemność. Najczęściej spotykana moc mikrofal to 900-1000 W, co pozwala na bardzo szybkie podgrzanie potraw i płynów.

Kuchenne AGD w żłobku i przedszkolu
Oceń artykuł

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*

code