Jak zorganizować śniadania i podwieczorki w żłobku, gdy nie ma w nim kuchni?

0

Czy wiesz, jak zorganizować śniadania i podwieczorki w żłobku, gdy nie ma w nim kuchni? Odpowiadamy na to ważne pytanie.

Jak zorganizować śniadania i podwieczorki w żłobku, gdy nie ma w nim kuchni?
© Africa Studio – Fotolia.com

Nawet jeśli w placówce nie posiadamy kuchenki gazowej czy elektrycznej, musimy mieć pomieszczenia specjalnie przeznaczone do rozdzielania posiłków przywożonych przez firmę cateringową oraz miejsce do przygotowywania pozostałych posiłków, w tym mieszanek mlecznych (w przypadku żłobków).

Odpowiednie miejsce

Najlepiej, jeśli byłyby to dwa osobne pomieszczenia, tzw. kuchnia brudna (do obierania i mycia warzyw oraz owoców) i czysta – każda z blatem, zlewem i umywalką do mycia rąk. W kuchni czystej powinny znajdować się czajniki elektryczne, inne urządzenia np. wyciskarki do soków, a także kilka czystych szafek na podstawowe naczynia: garnki (najlepiej szklane lub z grubej stali), nietłukące się talerze i kubeczki (małe dzieci lubią tzw. niekapki) oraz widelce i łyżki, przystosowane do wieku naszych podopiecznych oraz oczywiście takie, którymi dzieci nie zrobią sobie krzywdy (wykonane z bezpiecznych tworzyw). W naszej placówce musi znaleźć się też magazyn żywności z szafkami na produkty suche i lodówką, w której będziemy przechowywać mieszanki mleczne, mleko, warzywa i owoce oraz wędliny i sery do przygotowywania kanapek. Konieczne jest również wyodrębnienie pomieszczenia przeznaczonego do zmywania: trzeba w nim zainstalować zlewozmywak i suszarkę do naczyń, a najlepiej zmywarkę, która pozwala umyć naczynia w bardzo wysokiej temperaturze, a więc przy okazji je dezynfekuje, czego nie osiągniemy podczas zmywania ręcznego. Niezbędne są też wyparzacze butelek oraz szczoteczki na patyku, służące do umycia smoczków i butelek na mleko.

Nawet jeśli w placówce nie posiadamy kuchenki gazowej czy elektrycznej, musimy mieć pomieszczenia specjalnie przeznaczone do rozdzielania posiłków.

Dla maluchów

Czym karmić maluchy? Oczywiście najmniejsze dzieci powinny być pojone w żłobkach, o ile to możliwe, mlekiem matki. W żłobku powinna być możliwość przechowania w odpowiednich warunkach, czyli w lodówce, pokarmu ściągniętego przez mamę dziecka. Maluchom nie karmionym naturalnie na śniadanie i podwieczorek można podawać mieszanki mleczne i kaszki, które rozpuszcza się w gorącej wodzie lub podgrzanym mleku modyfikowanym – lepiej nie korzystać z mikrofalówki, lecz podgrzewać mleko w kąpieli wodnej, czyli wstawić naczynie z mlekiem do wrzątku. Można też skorzystać z gotowych przecierów owocowych czy tzw. deserków w słoiczkach, oczywiście tych z atestami i zezwoleniami np. IMiD. Wystarczy je podgrzać (również w kąpieli wodnej) i są już gotowe do podania.

Jak zorganizować śniadania i podwieczorki w żłobku, gdy nie ma w nim kuchni?
© Oksana Kuzmina – Fotolia.com

Dla starszaków

Starsze dzieci chętnie zjedzą na śniadanie chrupki kukurydziane z mlekiem. Doskonałym rozwiązaniem jest robienie kanapek lub tostów z wędliną, serem i dodatkami warzywnymi. Można też przygotować twarożek na słodko (z owocami) lub ze szczypiorkiem i rzodkiewką.
Na podwieczorek podawajmy świeże owoce i warzywa od sprawdzonego dostawcy, najlepiej z etykietą bio, eco lub organic. Doskonale sprawdzą się też szybkie w przygotowywaniu budynie, leguminy, kisiel czy galaretka. Wybierajmy te lepszej jakości, słodzone stevią lub xylitolem. Na deser możemy podać również ciasta – zawsze od sprawdzonego cukiernika, pieczone bez twardych margaryn, np. drożdżówki, jagodzianki czy szarlotki. Co do picia? Najzdrowsza jest oczywiście woda mineralna niegazowana oraz delikatne owocowe herbatki, które podajemy dzieciom po przestudzeniu, a także wyciskane na miejscu soki warzywne i owocowe.

Jak zorganizować śniadania i podwieczorki w żłobku, gdy nie ma w nim kuchni?
Oceń artykuł

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here