Dezynfekcja czyli odkażanie zabawek w żłobku i przedszkolu

0

Przedszkolne zabawki powinno się regularnie dezynfekować. Pozwoli to uniknąć rozprzestrzenienia się wielu groźnych chorób, jak choćby owsicy, oraz sprawi, że rodzice naszych wychowanków nie będą obawiali się ponownych zachorowań ich dzieci.

Dezynfekcja czyli odkażanie zabawek w żłobku i przedszkolu
Fot. Agnieszka Flisińska-Karwowska

Dziecięce zabawki szybko się brudzą. Sprzyja to rozprzestrzenianiu się zarazków, szczególnie, jeśli prowadzimy placówkę dla bardzo małych dzieci, które lubią wkładać wszystko do buzi. Myjmy więc plastikowe rzeczy jak najczęściej letnią wodą z mydłem, pluszaki pierzmy w pralkach w środkach piorących przeznaczonych dla dzieci. Plastikowe zabaweczki i drobiazgi, które nie zawierają części elektrycznych, możemy umyć w zmywarce, jeżeli placówka takową posiada. Jest to najprostsza metoda dezynfekcji zabawek – w zmywarce plastik jest myty w takiej temperaturze, w jakiej nie jesteśmy w stanie umyć go ręcznie. Jednak czasem zwykłe umycie zabawek nie wystarczy – konieczna jest bardziej profesjonalna dezynfekcja. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy w przedszkolu lub żłobku pojawiła się choroba zakaźna.

Nie bójmy się dezynfekcji!

Dezynfekcja czyli odkażanie zabawek w żłobku i przedszkolu
© Pixavril – Fotolia.com

Dezynfekcję lub, inaczej, odkażanie przeprowadza się przy pomocy specjalnych roztworów, które zabijają niemal 100 procent zarazków. Należy jednak pamiętać o jednej zasadzie – przed dezynfekcją trzeba większość zabawek oczyścić przy pomocy wody z mydłem, inaczej zarazki przetrwają pod warstwą tłuszczu i brudu. O odkażanie możemy pokusić się sami – wystarczy nam w tym celu zastosować zwykły wybielacz chlorowy. Trzeba tylko rozcieńczyć szklankę wybielacza w 8 litrach wody. Następnie wystarczy umieścić płyn w butelce z rozpryskiwaczem. Taka ilość roztworu powinna posłużyć do odkażenia zabawek w małej placówce. Warto wiedzieć, że tak przygotowany płyn nie jest dla dzieci w żaden sposób toksyczny, chlor w nim zawarty w szybki sposób odparowuje. Mimo to zdezynfekowane zabawki warto spłukać bieżącą wodą. Jeśli nie mamy ochoty na samodzielny wyrób substancji, wystarczy, że nabędziemy gotowy produkt, jednak uważajmy na skład – koniecznie przed zakupem sprawdźmy, czy płyn jest nietoksyczny. No i oczywiście stosujmy się ściśle do zaleceń użytkowania go zawartych na opakowaniu. Możemy też, w skrajnych wypadkach, pokusić się o zatrudnienie firmy dezynfekującej pomieszczenia. Jednak wtedy będziemy musieli liczyć się z większymi kosztami.

Nawyk higieny

Dezynfekcja czyli odkażanie zabawek w żłobku i przedszkolu
© UbjsP – Fotolia.com

Mówi się, że złe nawyki przychodzą same, dobre natomiast musimy wypracować. Dlatego wyróbmy w sobie i naszych pracownikach nawyk dezynfekowania zabawek oraz sprzętów używanych przez dzieci. Oczywiście nie należy popadać w skrajności i czyścić czy dezynfekować zabawki co chwilę, ale w pewnych sprzyjających, lub, jak kto woli, niesprzyjających okolicznościach – należy to zrobić. I tak – dezynfekujmy zabawki wtedy, gdy zauważymy, że są bardzo zabrudzone – na przykład jedzeniem. Nie wahajmy się odkażać zabawek także wówczas, gdy dzieci w przedszkolu lub żłobku dopadła biegunka lub przeziębienie, nie wspominając już o wiele groźniejszych chorobach zakaźnych. Możemy też oczywiście ustalić regularny termin dezynfekcji zabawek i sprzętu – na przykład dwa razy w miesiącu. Jest to dobrym pomysłem i może być jednym z atutów naszej placówki, a nawet czymś, co wyróżni nas na tle konkurencji – rodzice naszych podopiecznych z pewnością docenią takie podejście do higieny.

WAŻNE!

Myjmy plastikowe rzeczy jak najczęściej letnią wodą z mydłem, pluszaki pierzmy w pralkach w środkach piorących przeznaczonych dla dzieci. Plastikowe zabaweczki i drobiazgi, które nie zawierają części elektrycznych, możemy umyć w zmywarce.

Dezynfekcja czyli odkażanie zabawek w żłobku i przedszkolu
5 (100%) Głosy: 2

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*

code